Koszula Popover jest tak piękna, że zamierzam kupić drugą identyczną w większym rozmiarze na później. Ciemnogranatowe polo jest również piękny, ale rozmiar może trochę za krótki w rękawy (ale i tak też piękny i bardzo mi dobrze w nym) Teraz, jak już znam swój rozmiar u was, planuję zamówić również waszą nową jasnoniebieską koszulę w paski University.
Butonierka – wszystko, co trzeba o niej wiedzieć. Większości z nas słowo „butonierka” kojarzy się ze ślubem i weselem. To bardzo słuszne skojarzenie — przy tych okazjach korzystamy z butonierki najczęściej. Kiedy jednak przychodzi do wskazania konkretnego miejsca, w którym ta tajemnicza butonierka się znajduje, zwykle nie
W tym roku znowu zostałam poproszona o przygotowanie bukiecików na rękę dla dziewczynek, na bal "Ojca z Córką":) Dodatkowo miałam stworzyć
65 likes, 4 comments - florystyka_slubna_dekoracje on August 7, 2019: "Dzisiaj ja wcielam się w Pana Młodego i testuje wytrzymałość butonierki . Gdy rozmawiamy" Florystyka Ślubna & Dekoracje on Instagram: "Dzisiaj ja wcielam się w Pana Młodego i testuje wytrzymałość butonierki 😌.
Dlatego w tym artykule wyjaśnimy Ci to jak złożyć lusterka boczne swojego Jaguara F-Type. Rzeczywiście, kiedy parkujesz w centrum miasta lub zostawiasz samochód zaparkowany na chwilę, lepiej je złożyć, aby zapobiec pogorszeniu. Aby odpowiedzieć na to pytanie, najpierw opiszemy różne rodzaje lusterek bocznych, które istnieją, a
Chustka to ciekawy i wspaniały dodatek. Uzupełni Twoją garderobę, dodając jej pikanterii. W co się ubrać z bandaną? Jak zawiązać bandanę na głowie? Jak zawiązać bandanę u chłopców?
Wpinka do butonierki | Wpinka do butonierki w stylu "steam punk". Wykonana z tarczy zegarkowej zatopionej w żywicy. Wykończona zapięciem metalowym. | Accessories \ Cufflinks and Pins \ Jacket Lapel Pins SPINKI | Poszetka.com jest to największy sklep z poszetkami w Polsce.
Prawidłowo złożona poszetka dodaje klasy i szyku każdej męskiej stylizacji. Panowie, którzy na co dzień muszą ubierać się elegancko ze względu na swoją pracę, powinni opanować prawidłową technikę jej składania. Oczywiście poszetkę można złożyć na wiele sposobów. W zależności od zastosowanej techniki przyjmie ona formę bardziej formalną lub codzienną. Rodzaj
Składanie chusteczki do garnituru może być porównywalne do zawikłanego origami. Dla osób początkujących, które zastanawiają się jak złożyć chustkę do garnituru dedykowane są najłatwiejsze metody, np. styl prezydencki, trójkąt. Na początku swojej przygody można także zdecydować o wykonaniu poszetka puff.
Jak wiadomo jest to bardzo modne. Coraz więcej mężczyzn ma butonierki przypięte do marynarki od garnituru ślubnego. To służy jako ozdoba. Niniejszy artykuł ma za zadanie przedstawić czy taki kwiatek jest potrzebny i w ogóle po co jest robiony do butonierki. Warto zatem zapoznać się z tekstem. Może kogoś zaciekawi.
hjoM. Poszetka to ozdobna chusteczka do butonierki. W dzisiejszych czasach rzadko się jej używa, a jednak są takie sytuacje, kiedy może się przydać. Kiedy wybieramy się na ślub, szykujemy dziecko na chrzciny albo chcemy zabłysnąć elegancją na przyjęciu u znajomych, przydaje się wiedza, jak złożyć poszetkę. W poradniku spróbujemy wyjaśnić, jak to zrobić na kilka sposobów. Jeśli szukasz więcej informacji, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły z praktycznymi poradami. Co to jest poszetka i kiedy jej używać Składanie poszetki – krótka historia Podobno pierwszą osobą, która nosiła chusteczkę w kieszeni na piersi był król angielski, Ryszard II. Jednak moda na noszenie chusteczki do garnituru pojawiła się dopiero w XIX wieku. Ówczesne garnitury przypominały poniekąd te dzisiejsze – były dwuczęściowe, w jednolitym kolorze. Chusteczki do marynarki były wówczas zwykle białe. W połowie XX wieku na Zachodzie chustki z materiału zostały wyparte przez papierowe chusteczki higieniczne. Poszetka stała się tym, czym jest obecnie – ozdobą. Pojawiła się cała sztuka układania poszetki. To wtedy panowie zaczęli wymyślać różne sposoby na układanie chusteczek. Moda miała swój początek w Stanach Zjednoczonych w latach 50-tych. Używanie chusteczki do garnituru przez gwiazdy, takie jak Frank Sinatra czy Gary Cooper sprawiło, że stała się ona bardziej powszechna. Nie wyróżniała już tylko najelegantszych mężczyzn. Moda znikła na dwie dekady w latach 80-tych i 90-tych, by powrócić na początku XXI wieku. W jakich sytuacjach nosimy chusteczki do garnituru? Tym co wyróżnia modę XXI wieku jest fakt, że wypustka nie musi już być noszona wyłącznie do marynarki. Hipsterski zwyczaj łączenia strojów codziennych z eleganckimi dał zielone światło wielbicielom poszetki. Można ją zatknąć w kieszeni flanelowej koszuli, kamizelki czy mniej wytwornej marynarki sportowej. Byle pasowała do całości. Mimo wszystko wkłada się ją do butonierki przede wszystkim w eleganckim stroju. Warto zapamiętać zasadę, że poszetka nie powinna być zrobiona z identycznego materiału jak krawat. Może, a nawet powinna, pasować kolorystycznie, nie może być jednak identyczna. Dobierając chusteczkę do marynarki powinniśmy o tym pamiętać. Dobrze jest mieć kilka różnych, z których będziemy mogli wybrać najlepiej pasującą do danego stroju. Białą poszetkę zakładamy tylko do bardzo galowego stroju, na przykład na ślub czy chrzciny. Może ją nosić pan młody, drużba albo ojciec chrzestny. W przypadku uroczystości świeckich na pewno przyda się na studniówce, na wszelkich oficjalnych uroczystościach. Garnitur z poszetką można też nosić w eleganckiej restauracji lub na przyjęciu służbowym. Chcesz założyć także krawat, ale ten jest zabrudzony? Sprawdź także ten artykuł z poradami, jak prać krawat. Jak złożyć poszetkę? Klasyczny sposób składania poszetki Poszetkę powinno się ułożyć tak, żeby wystając z kieszeni miała kształt trójkąta, zwróconego szpicem do góry. Alternatywą jest układanie w kwadrat. Oba sposoby są bardzo proste i tak naprawdę wszystko zależy od starannego wyprasowania materiału. W pierwszym poszetkę składamy po skosie na pół. Następnie boczne rogi powstałego trójkąta składamy do środka. Chusteczka powinna być na tyle niewielka, że po złożeniu bez problemu zmieści się w kieszeni na piersi. Dla pewności złożoną można jeszcze przejechać żelazkiem i umieścić w kieszeni szpicem do góry. Jak złożyć poszetkę? Poradnik składania poszetki krok po kroku Składanie poszetki w kwadrat jest jeszcze prostsze. Wyznaczamy środek kwadratowej chustki, składamy ją na pół, następnie składamy w poprzek na pół. Tak złożoną po prostu wkładamy do kieszeni. Ten typ składania nazywamy TV fold. Jeżeli wydaje ci się, że te sposoby są trochę nudne, to wiesz już dlaczego mężczyźni zaczęli wymyślać fantazyjne sposoby składania poszetki. Hity 2022 w dobrych cenach Jak składać poszetkę innymi sposobami A jak złożyć poszetkę, żeby wyglądała trochę bardziej fantazyjnie? Oto kilka sposobów. Trzy rogi – każdy umie złożyć chusteczkę na pół, ale jak zrobić, żeby wypustka miała trzy rogi? Okazuje się, że to bardzo proste. Ułożyć chusteczkę po skosie, ale tak, żeby jej rogi nie zachodziły na siebie. Powstaną dwa rogi obok siebie, z których jeden będzie na wierzchu, a drugi pod spodem. Mając nierównomierny trójkąt bierzemy bok znajdujący się po stronie zewnętrznego rogu. Zaginamy ku górze, żeby trzeci róg był na równi z dwoma pozostałymi. Pozostały bok trójkąta zaginamy po linii prostej ku środkowi chusteczki. Nie będzie widoczny jako wypustka. Tak przygotowaną chusteczkę wkładamy do butonierki. Puff – celem tego typu ułożenia jest chusteczka wyglądająca jak poduszeczka czy pufa wystająca z kieszonki. Puff to bardzo prosta metoda. Łapiemy chusteczkę na środku i podnosimy do góry. Żeby nadać jej odpowiednie wymiary, drugą ręką zwężamy zwisające rogi (pośrodku długości poszetki). Zwijamy je w wałek. Wkładamy do kieszeni i puff gotowy. Można jeszcze trochę go poukładać. Tu ważna uwaga – do tego typu ułożenia raczej nie korzystajmy z poszetek płóciennych. To dobra propozycja na nieformalne okoliczności. Może się też sprawdzić, jeżeli idziemy na ślub, ale nie jako pan młody. Nie powinniśmy wówczas wybijać się odświętnością stroju, ale nadal warto wyglądać elegancko. Mountain Fold – jedna z popularnych, nieco bardziej ekstrawaganckich metod. Pozwala wyeksponować nadruk i wykończenie poszetki. Chwytamy poszetkę za jeden z rogów i dokładamy do niego kolejne rogi. Ważne, żeby powstałe między rogami fałdy układały się z tyłu materiału (lewa strona nadruku). Rogi powinny się znaleźć obok siebie, nie nachodzić na siebie. Kiedy wszystkie już do siebie dołożymy, łapiemy w połowie długości chusteczkę. Dół poszetki zawijamy walcowato ku górze. Dzięki temu łatwo będzie umieścić całość w brustaszy. Po umieszczeniu w kieszonce można dowolnie poprawić i uatrakcyjnić wygląd poszetki. Jeżeli nie mamy pewności jak, to zrobić najlepiej po prostu zostawić wersję podstawową. Jaka chusteczka w kieszeni? Poszetka to nie tylko kawałek materiału włożony do kieszeni. Dobranie odpowiedniej poszetki do garnituru i krawata jest bardzo ważne. To właśnie umiejętność wyboru właściwej chusteczki decyduje o elegancji i stylu. O ile nie jesteśmy bardzo ekstrawaganccy i pewni siebie nie powinniśmy traktować poszetki jak głównej ozdoby. Powinna się raczej komponować z całym strojem niż z niego wybijać. Dlatego początkujący w tej dziedzinie chętniej wybierają białą. Standardowa poszetka to 33x33 cm, ale trzeba ją dobrać tak, żeby nie wypchała kieszonki na piersi. Dlatego, jeżeli układamy ją w niestandardowym garniturze albo garniturze dziecięcym, powinna być mniejsza. Najważniejsze, że da się bez problemu ułożyć w kieszeni. Co do materiału – tutaj panuje pewna zasada. Jedwabne poszetki, z których dobrze układa się puff czy mountain fold, raczej wykorzystujemy do eleganckiego stroju. Lniana poszetka pasuje do marynarki sportowej. Zwłaszcza w ciepłe dni. Wełniana chusteczka do garnituru powinna się dobrze sprawdzić w porze jesienno-zimowej. Tak naprawdę wprawy w składaniu i dobieraniu poszetki nabiera się z czasem. Dobrze znać podstawy, ale żeby zdobyć mistrzostwo najlepiej obserwować bardziej doświadczonych. To pomoże podpatrzeć różne style i trendy i dobrać własny na każdą okazję. Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny? Dla 97,5% czytelników artykuł okazał się być pomocny
W poprzednim artykule o poszetkach pisałem o tym, czym one są, z jakich materiałów się je produkuje i w jakich wzorach występują. Dzisiaj opiszę natomiast kilka podstawowych sposobów układania poszetek oraz krótko wyjaśnię jak dobierać je do reszty stroju. Fot. A. Werecha. Poniższy wpis możecie albo obejrzeć w formie video, albo tradycyjnie przeczytać wersję tekstową uzupełnioną o grafiki. Polecam jednak obie wersje, gdyż każda zawiera nieco inne informacje. Komplikacje Układanie poszetek to prosta sprawa, ale można sobie ją łatwo skomplikować. W Internecie znajdziemy mnóstwo propozycji fikuśnego składania tych chustek. Jednak moim zdaniem jest to przerost formy nad treścią. Każdemu eleganckiemu mężczyźnie w zupełności może wystarczyć znajomość kilku podstawowych i prostych sposobów. Niemniej, jeśli ktoś woli ekstrawagancję, będzie miał w czym wybierać. Przy pierwszych próbach mimo wszystko odradzam eksperymentowanie z tymi bardziej wyszukanymi sposobami. Nie dlatego, że trudno jest je złożyć, tylko dlatego, iż trzeba umieć je nosić tak, żeby nadal były tylko dodatkiem i nie przyciągały nadmiernie uwagi. Jeśli ktoś nie będzie się czuł swobodnie z tak złożoną poszetką, będzie z pewnością również wyglądał sztucznie. > W Internecie znajdziemy choćby taki zestaw propozycji składania poszetki. Są to jednak najprawdopodobniej poszetki już zszyte fabrycznie. TV fold Wąski pasek wystający z brustaszy (kieszonki piersiowej) nazywamy po angielsku „TV fold”. Skąd ta nazwa? Stąd, że w latach 40-tych i 50-tych w Stanach Zjednoczonych, była to wersja bardzo popularna wśród prezenterów telewizyjnych. Dlaczego po angielsku? Ponieważ nie mamy w języku polskim odpowiednika tej, jak i innych nazw. Jest to najprostsza wizualnie forma, a przez to jest bardzo stonowana i klasyczna. W wersji białej będzie pasowała niemal do każdego stroju. Do jej złożenia najlepsze są poszetki lniane, ewentualnie bawełniane. Natomiast jedwab będzie zachowywał się nieco inaczej, ze względu na swoją lekkość, co utrudni, ale nie uniemożliwi złożenie go w „TV fold”. Białą poszetkę możesz kupić tutaj: Bawełniana poszetka Charles Tyrwhitt Jedwabna poszetka Charles Tyrwhitt W tej wersji poszetkę składamy najpierw na pół, a później kilkukrotnie wzdłuż krótszego boku. Ilość tych złożeń zależy od szerokości naszej brustaszy i szerokości boku poszetki. W efekcie ma powstać prostokąt dokładnie na szerokość kieszonki piersiowej. Po włożeniu nie powinno być luzów po bokach, ani poszetka nie powinna się marszczyć z powodu ścisku. Na koniec wystarczy złożyć część tego prostokąta tak, żeby go nieco skrócić dostosowując go tym samym do głębokości brustaszy. Włożona do kieszonki poszetka powinna wystawać na ok. 1-1,5 cm. Możemy w ten sposób prezentować albo kanty poszetki wykończone w formie rulonika (żadnych innych wykończeń!), albo drugą stronę prostokąta, na której powstała tylko prosta, gładka linia. Ta ostatnia wersja będzie wyglądała bardziej elegancko i nada się na bardziej formalne sytuacje. Fot. A. Werecha. Rogi Wystawianie rogów poszetki (które w filmie z uporem maniaka nazywałem „narożnikami”, w czym zorientowałem się dopiero przy montażu) jest już nieco bardziej wyszukaną formą. Mamy do wyboru wiele wersji, ale wszystkie są efektem lekkiej modyfikacji tej podstawowej. Do tego sposobu składania chusteczki najlepsze będą te, wykonane z lnu ze względu na jego sztywność. Ciekawe lniane poszetki możesz znaleźć tutaj: Niebieska lniana poszetka Charles Tyrwhitt Zielona lniana poszetka Charles Tyrwhitt Różowa lniana poszetka Charles Tyrwhitt By uzyskać jeden róg składamy poszetkę dwa razy, by uzyskać kwadrat. Następnie decydujemy czy chcemy prezentować gładki róg (środek poszetki), czy kanty (tylko wykończone w formie „rulonika”!). Składając później pozostałe rogi na szerokość i głębokość kieszonki osiągamy pożądany efekt. Dwa rogi uzyskujemy poprzez lekkie rozsunięcie wcześniej uzyskanego kwadrata. Jego dalsze rozsuwanie doprowadzi nas do czterech rogów. Pozostałe czynności powtarzamy tak, jak za pierwszym razem. By eksponować jedynie trzy rogi, wystarczy schować najmniejszy z wersji z czterema. Fot. A. Werecha. Puff Wersja „puff” (może nazwiemy ją „pufką”?) jest natomiast najprostszą z możliwych do złożenia. Wygląda ona jak mała poduszeczka wystająca z brustaszy. Najlepiej ją składać z poszetek jedwabnych, bo te świetnie się wówczas układają i nie widać na nich zagięć. Ciekawe jedwabne poszetki znajdziesz między innymi tutaj: Niebieska jedwabna poszetka w czarny groszek Czerwona poszetka w kwiatki Niebieska poszetka paisley Granatowa poszetka we wzorze w tureckie kwiatki W tym wypadku poszetkę chwytamy za środek, podnosimy, drugą dłonią chwytamy mniej więcej w środku długości i końcówkami wkładamy do kieszonki. Wystarczy potem ją lekko rozłożyć na szerokość brustaszy i gotowe. Jest to wersja nadająca się na wiele okazji. Przy kolorowych poszetkach świetnie uzupełni codzienny strój. Natomiast tak złożona chusteczka z białego jedwabiu będzie się również nadawała na formalne okazje. Powyższą metodę można urozmaicić składając dodatkowo poszetkę tak, że prócz środka będą wystawały z kieszonki też rogi. Efekt zacznie nieco przypominać kwiat. Fot. A. Werecha. Pozorny nieład Brakuje mi dobrej nazwy dla ostatniej z podstawowych wersji, więc musi nam wystarczyć „pozorny nieład”. Jest to po prostu odwrócona wersja „puff” i znów najlepiej wychodzi z poszetek jedwabnych. Jest to raczej sposób na co dzień. Więcej ciekawych poszetek z jedwabiu znajdziesz tutaj: Złota poszetka z motywem tureckich kwiatów Pomarańczowa poszetka w 4 wzory Poszetka z pomarańczowym wzorem Początek jest taki sam jak przy „puff”, czyli chwytamy za środek, potem w połowie długości, tyle że tym razem wkładamy chusteczkę do kieszonki środkiem, a nie kantami. Kanty natomiast będzie trzeba na koniec elegancko ułożyć. Fot. A. Werecha. Dobieranie poszetki do reszty stroju W temacie doboru poszetki do reszty stroju trzeba podjąć dwa ważne wątki: do jakiego stroju powinno się nosić poszetkę? oraz jak komponować całość pod względem kolorów i wzorów? Poszetki wielu osobom kojarzą się z czymś bardzo eleganckim, ale tak nie musi być. Pasują one bowiem równie dobrze do klasycznych strojów codziennych. Nie wymagają więc towarzystwa muszki ani krawata i świetnie wyglądają w marynarkach zarówno wełnianych, lnianych i bawełnianych. Nie musi to być też garnitur. Wystarczy marynarka dobrana do odpowiednich spodni i koszuli. Ciekawe wełniane poszetki znajdziesz tutaj: Żółta poszetka w duży wzór z motywami kwiatowymi i paisley Wełniana poszetka z wzorem geometrycznym Czerwona poszetka w turecki wzór Granatowa poszetka z czerwonym wzorem paisley Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć stylizacje o różnych stopniach formalności w wersji z i bez poszetki. Mam nadzieję, że te zdjęcia przekonają Was nie tylko do tego, że poszetki pasują do klasycznych strojów zarówno formalnych, jak i sportowych, ale również, że te stroje z poszetkami wyglądają zwyczajnie lepiej. > Strój formalny. Fot. A. Werecha. Codzienny garnitur. Fot. A. Werecha. Sportowy zestaw koordynowany. Fot. A. Werecha. Klasyczny strój sportowy. Fot. A. Werecha. Klasyczny strój sportowy. Fot. A. Werecha. Kolor i wzór Pozostała zatem jedynie kwestia doboru odpowiednich kolorów i wzorów. Tutaj zasady są proste, ale trzeba się z nimi jednak trochę obyć, żeby je dobrze stosować. Najważniejsze jest to, że kolory i wzory powinny ze sobą korespondować, a nie się równo powielać. Używam tak enigmatycznego słowa jak „korespondować”, gdyż to, czy dane elementy garderoby będą ze sobą współgrały, zależy od bardzo dużej liczby czynników i nie da się tego lepiej opisać. Trzeba je wyczuć, a nauczyć się tego można zaczynając od naśladowania sprawdzonych stylizacji bardziej doświadczonych osób. Ważne, że odpada stosowanie elementów o identycznych wzorach. Powinno się też unikać elementów o podobnej wielkości wzorów. Oznacza to, że drobny wzór na krawacie lepiej będzie uzupełnić wyrazistym wzorem na poszetce i na odwrót. Komponując całą stylizację, należy też wziąć pod uwagę to, żeby nie przesadzić z ilością wzorów (w grę wchodzi zarówno krawat/muszka i poszetka oraz marynarka/garnitur i koszula). Pod względem kolorów powinniśmy szukać powiązań. Nie wszystkie barwy z poszetki muszą występować gdzieś na innych częściach garderoby. Ważne by jakoś się wiązały i uzupełniały. To właśnie dlatego najłatwiej zacząć od białej poszetki. Skomponowanie jej z innymi częściami garderoby nie stanowi większego problemu. Polecam eksperymentowanie z dodatkami i sprawdzanie co do czego może pasować. Zwłaszcza na początku nie będziemy w stanie tego dobrze ocenić patrząc na samą poszetkę czy inny dodatek. Czy warto nosić poszetki? Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu kilku niezdecydowanych podejmie się próby dodania poszetki do swojej garderoby. Moim zdaniem to jeden z najciekawszych elementów, który bez ostentacji pozwala zindywidualizować nasz wygląd. Bo kto powiedział, że garnitur musi być nudny? Jeśli natomiast już nosicie poszetki, jakie są Wasze ulubione formy ich składania? Więcej poszetek możecie znaleźć tutaj: Wólczanka Lancerto Charles Tyrwhitt Dandy Yourself Vistula *** Zdjęcia wykonała Agnieszka Werecha z pracowni TiAmoFoto. PS W treści zostały umieszczone linki na zasadach komercyjnych. W niektórych wypadkach otrzymam prowizję w razie dokonania zakupu poprzez link zamieszczony w artykule. Dzięki!
Poszetka, brustasza, butonierka, tak na jednym z serwisów sprzedawcy określają kwadratowe chusteczki, zwane poszetkami, które z kolei wkładamy do brustaszy. Dwa pierwsze określenia mają coś wspólnego i występowanie ich obok siebie, aż tak dużych kontrowersji nie budzi. Trzecie natomiast określenie, butonierka z kieszonką na piersi marynarki i poszetką wspólnego dużo nie ma, jest więc kontrowersyjnym posunięciem umieszczanie jej na równi z dwoma pierwszymi pojęciami. Co zatem kryje się pod pojęciem „butonierka”? Co do niej wkładać i jak ją wykorzystać by podkreślić swój styl? To wszystko w poniższym materiale. Butonierka Butonierka jest przecięciem w lewej klapie marynarki, a jej brzegi zaś obszyte. Obecnie w wielu przypadkach jest to jedynie atrapa, sama dziurka jest zaszyta i często wymaga rozcięcia. Słowo „butonierka” natomiast pochodzi od francuskiego słowa „butonniere” i oznacza guzik. Pierwotnie bowiem klapy marynarki były zapinane by w chłodniejsze dni chronić przed zimnem. Z czasem w drodze pewnej ewolucji i zmiany trendów, klapy marynarki uległy obniżeniu, a sama „dziurka” natomiast przestała odgrywać swoją pierwotną rolę, zaczęto ją wykorzystywać jako miejsce do wkładania kwiatów. Istotnym elementem tejże „dziurki” jest pętelka umieszczona z drugiej strony klapy, podtrzymuje łodygę kwiatka. Co wkładać do butonierki i kiedy? Moda męska cały czas się zmienia dostosowując się do obecnych trendów, dlatego to co wkładamy do butonierki i kiedy, też uległo zmianie. Na starych filmach, fotografiach, tych z końca XIX i początków XX wieku, często możemy zobaczyć mężczyzn w eleganckim fraku, smokingu, czy garniturze z przypiętym do klapy żywym kwiatkiem. Element ten w tamtych czasach był niezwykle popularny i stanowił niemalże nierozerwalną część ubioru na uroczystościach o podwyższonym stopniu formalności jak i na spotkaniach towarzyskich. Goździk, bo o nim mowa był pewnym synonimem dżentelmena. Największą popularnościom tego typu przypinka cieszyła się w Anglii, gdzie regularnie co kilka godzin była zmieniana na świeżą. Obecnie do butonierki goździk wkładany jest najczęściej na uroczystościach ślubnych. W casualu, czy bardziej formalnym ubiorze, przypinka nie jest jeszcze częstym widokiem. Podobną sytuacje mieliśmy jeszcze kilka lat temu z poszetką, która obecnie przechodzi renesans, a mężczyźni śmiało z niej korzystają nie tylko w kieszonkach marynarki, ale i kurtkach, płaszczach. Poniżej przykładowe zdjęcia przypinek zarówno stosowanych w ubiorze formalnym (ślubnym), czy casualowym. Kwiaty na ślub, uroczystość formalną Kwiaty do zestawu casualowego, smart casualowego Przypinki Kiedy nosić? Odpowiedź jest prosta. Przy każdej nadarzającej się okazji oraz jej braku. Nie musi to być kwiat, może to być równie dobrze metalowa przypinka kupiona w jednym ze sklepów z modą męską. Jedną z podstawowych zasad to spójność z zestawem. Możemy dobierać ją do naszej poszetki lub krawata. Na uroczystościach ślubnych warto postawić na białego goździka. Inspiracje Podsumowanie Butonierka to nie poszetka, czy brustasza!! Przypinki, kwiaty wpinane w butonierkę jeszcze może aż tak widoczne nie są, ale z czasem sytuacja może wyglądać podobnie, do tej z poszetką. Nie było o niej słychać, nie widzieliśmy jej w brustaszy, dziś wielu mężczyzn nie może sobie bez niej wyobrazić marynarki, mało tego wykorzystuje ją w kurtkach i płaszczach. avg. rating (0% score) - 0 votes
Co to jest butonierka?Butonierka - niektórzy z Was zdają sobie sprawę z istnienia tego elementu, jednak wskazać, gdzie się znajduje, potrafią już tylko nieliczni. Grzech główny, jaki popełniany jest przy butonierce, to mylenie jej z poszetką. Tak naprawdę jedno z drugim nie ma absolutnie nic wspólnego, bo poszetka to chusteczka, którą niejednokrotnie widzieliście w przedniej kieszonce marynarki, a butonierka, to ozdobione szwem rozcięcie w lewej klapie marynarki. Warto dokształcić się w tej materii, gdyż jesteśmy świadkami, jak moda zatacza koło i zapomniane, odłożone na dno szafy dodatki, w tym przypinki do butonierki, ponownie wychodzą na światło odrobina historii, nazwa „butonierka” ma swój rodowód we Francji, pochodzi od słowa boutonniere (bouton z fr. „guzik”). Dawniej marynarki zapinano na guziki, pod samą szyję. Z czasem moda wymusiła obniżenie klapy, w wyniku czego guzik zniknął. Zostało przecięcie w klapie, na które znaleziono zastosowanie – od XIX wieku wkłada się w nie kwiatek, który stał się atrybutem eleganckiego mężczyzny. W Anglii zwyczaj ten podbił serca wszystkich mężczyzn, nawet woźnica i pucybut nosili się z kwiatkiem w chodzi o Polskę, butonierki nigdy nie cieszyły się popularnością tak wielką jak w Anglii czy Francji, ale też Polska nigdy nie uchodziła za centrum trendów modowych. Rzecz jasna, nie znaczy to, że jesteśmy ignorantami, w dwudziestoleciu międzywojennym elegancki i wytworny mężczyzna nie pokazywał się bez przyozdobionej butonierki. Co ciekawe, butonierka nie służyła jedynie względom estetycznym, by cieszyć oko. W epoce wiktoriańskiej, surowej pod względem obyczajowym, skąd nota bene wywodzi się zwyczaj, kwiaty niosły ze sobą przekaz, jakiego nie wypadało powiedzieć na butonierka wróciła to łask. Spotyka się ją zarówno w marynarkach biznesowych, w wersji dopasowanej do tkaniny, jak również w modelach bardziej sportowych, gdzie kontrastowy kolor ma zaakcentować awangardowy charakter. Spotyka się również podwójne butonierki. W przypadku marynarek dwurzędowych są one umieszczone na obu klapach. Marynarki jednorzędowe mogą mieć rozmieszczone butonierki jedna pod drugą, a zabawa kolorami daje spore możliwości projektowe. Pamiętajmy jednak, że im bardziej oficjalna okazja, tym strój powinien być bardziej stonowany, a kontrasty zostawmy dla koszuli czy zasadą savoir vivre jeśli chodzi o butonierkę, jest fakt, że kwiatek ZAWSZE musi być świeży. Dawniej kwiaty sprzedawane były na każdym kroku, więc „odnowienie” wizerunku nie stanowiło problemu. Dziś, wybierając się na okoliczność, która trwa dłużej niż kilkanaście godzin (ślub, wesele), należy skonsultować się z florystką, która doradzi, jaki kwiat wybrać, i kontrolować stan dodatku, a gdy nadejdzie moment, że kwiatek straci walory estetyczne, czym prędzej się go w butonierce powinien być pojedynczy, niezbyt duży, bez zdobień i listków. Najpopularniejszym kwiatem do butonierki od zawsze był goździk. Koloru czerwonego, wysyłał znaki miłosne paniom, idealny do smokingu, przeznaczony dla gości weselnych, którym nie wypada ozdobić kreacji białym goździkiem. Ten, zarezerwowany jest dla pana młodego, symbolizuje oddanie kobiecie, wiarę w jej miłość i chłopięcą niewinność. Wykorzystywany również przy okoliczności pogrzebu i do butonierką mylnie nazywane są mini bukieciki przypinane do klapy podczas ślubu. Według niektórych miłośników klasycznej mody męskiej takie zdobienia nie są w dobrym guście. Naszym zdaniem jest to interesująca alternatywa, tym bardziej, że poprawne ułożenie dużego goździka nie jest takie proste. Niektórzy w tym celu stosują różne „triki” typu drutowanie, obwiązywanie czy nawet miażdżenie, które mają na celu łatwiejsze umiejscowienie kwiatka w butonierce i jego na goździkach świat się nie kończy, są przecież róże, tuberozy, gardenie i chabry, które z powodzeniem można wykorzystywać przy butonierce. Łodygę kwiatka przeplatamy przez butonierkę. Zdarza się, że w niektórych marynarkach, po wewnętrznej stronie klapy, na jakiej znajduje się butonierka, przeszyta jest specjalna szlufka, za którą wkłada się świeżych kwiatów, absolutnej klasyki, można spotkać również sztuczne kwiaty, wykonane z filcu, aksamitu, bawełny i lnu, a nawet papierowe, które, trzeba przyznać, mogę prezentować się równie dobrze, co kwiaty świeże, ale przy strojach mniej oficjalnych. Wszystko zależne jest od pomysłowości noszącego... dodatek, który jest bardzo ciekawy i niesie ze sobą ogromny czynnik kreatywności, to przypinki, które nie mają postaci kwiatka. Wykonywane są z przeróżnych materiałów, w najbardziej finezyjnych kształtach. Ich zastosowanie zależy od fantazji noszącego. Może to być sposób na podkreślenie swoich zamiłowań, jak np. instrument muzyczny, piłka, rower, może to być logo firmy, w której pracujesz, a może to być po prostu "coś" bez dopisanej ideologii, co uzupełni tak jak i mucha, za sprawą zmiennej mody, znów wpada w wir życia, pokazując się w różnorodnym towarzystwie. Jest wykorzystywana nie tylko na przyjęciach, ale i na co dzień, w mniej formalnej odmianie. Warto choć raz w swoim życiu wzbogacić garderobę o ten element i "poczuć różnicę", do czego gorąco Was namawiamy :)Zachęcamy również do podsyłania zdjęć z Waszymi niepowtarzalnymi kompozycjami, w których wykorzystujecie również zaznaczyć, że zamawiając marynarkę, czy garnitur w naszym sklepie internetowym Modini, mają Państwo możliwość wyboru butonierki. Może być to zarówno elegancka stonowana wersja, jak również podwójna kontrastowa, która nada marynarce casualowego stylu. Zapraszamy do skorzystania z tej opcji.